Rowerowe zakupy pod choinkę!

Idą święta, więc podpowiadamy, co można kupić na prezent rowerzystce i kolarzowi. Nasze propozycje nadają się nie tylko pod choinkę – z takich niespodzianek można się cieszyć przez cały rok

 

Pod choinkę i nie tylko

Rowery i wszystko co z nimi związane to specyficzna branża. Potrzeba dużej wiedzy, by wiedzieć, co może się spodobać obdarowanej osobie. Manetki SRAM czy Shimano? „12” czy „11”? Przerzutka z długim czy średnim wózkiem? Dlatego lepiej nie iść tą drogą i kupić najbardziej bezpieczne artykuły: coś z odzieży lub akcesoriów.

 

Prezent do 50 zł

W branży rowerowej 50 złotych to niewiele, ale coś przydatnego da się wybrać. Na przykład komin wielofunkcyjny Active Comfort Neck Warme firmy Craft. Można go nosić jako szalik, opaskę, kominiarkę, a nawet czapkę, dlatego to idealny ciuch na długi, zimowy sezon. Funkcjonalnością, która wyróżnia Comfort Neck spośród podobnych wyrobów jest perforacja w okolicach ust i nosa. Dzięki niej komin można naciągnąć na twarz i swobodnie oddychać. Produkt Crafta sprawdza się nie tylko na rowerze, ale także podczas spacerów i górskich wycieczek.

craft neck chusta

Jeśli 50 złotych to dużo, możemy zainwestować w prezent jeszcze mniej. Zimowe skarpety Rogelli z wełną Merino kosztują połowę tej sumy. Włókna zapewniają świetną izolację termiczną, a pięta i palce są dodatkowo wzmocnione materiałem frotte. Szeroki ściągacz zapobiega zsuwaniu się skarpet. Możemy być też spokojni o zapach – materiał, z którego wykonano skarpetki zachowuje świeżość na długo.

skarpetki rogelli merino

100 zł

 

Dobrym pomysłem na prezent jest oświetlenie rowerowe. Zawsze się przyda, bez względu na to, jaki rodzaj jazdy preferuje obdarowywana osoba. Sigma Nugget to lampka tylna, którą można swobodnie używać podczas przemieszczania się po zatłoczonych drogach. Dioda o mocy 0,5 W i nowa soczewka dają światło widoczne z 400 metrów. Do tego jest ono zauważalne niemal z każdej strony. 6 godzin działania to całkiem niezły wynik. Szczególnie, że lampa ładowana jest przez port USB. Jej dodatkową zaletą jest klips, dzięki któremu można ją przypiąć na przykład do paska podczas spaceru. Cena: 59 złotych, czyli znacznie poniżej budżetu.

lampka tylna sigma nugett

Do stówki trochę brakuje. Paczkę można uzupełnić napojem izotonicznym SIS Go Electrolyte. Półkilogramowe pudełko kosztuje 51,90 zł. Przyda się każdemu rowerzyście, który podchodzi do pedałowania trochę bardziej na sportowo. Producent chwali się, że GO Electrolyte jest oparty na maltodekstrynie słodu i fruktozie, a nie na sacharozie, dzięki czemu cechuje go lekkostrawność i świeży smak. Napój dostarcza węglowodany, wszystkie niezbędne elektrolity (sole), sód, wapno, magnez, potas oraz chlor. Ułatwia to szybkie nawodnienie organizmu oraz odzyskanie anionów i kationów.

izotonik sis go electrolyte

200 zł (może troszkę więcej)

 

Jeśli kolarze podchodzą do pasji poważnie to lubią pogrzebać sami przy maszynie. Wtedy niezbędny jest zestaw narzędzi, na przykład Toolmax 2490B firmy Velomann. Kosztuje 219 zł i pozwala na samodzielne przeprowadzenie większości podstawowych napraw.

Co można nim zrobić? Zdjąć i zamontować korbę na kwadrat, odkręcić pedały, wyregulować piasty na konusy, zdjąć kasetę, odkręcić i przykręcić wszystkie śruby sześciokątne w rowerze, zdemontować korbę i suport Shimano Hollowtech II, a nawet Campagnollo Ultra Torque. Słowem: mnóstwo. Obdarowany będzie naprawdę szczęśliwy. Gdy za oknem zimno i deszcz, wystarczy pogrzebać przy rowerze i już jest OK.

zestaw narzędzi velomann

500 zł z hakiem

 

500 złotych to całkiem poważny pieniądz. Wybór rzeczy, które można za nie kupić jest bardzo duży. Jeśli więc osoba, którą chcemy obdarować lubi gadżety, możemy pójść w kierunku elektroniki sportowej. To segment, który rozwija się bardzo gwałtownie. Nic w tym dziwnego – daje zupełnie nowe możliwości. Przejechać latem fajną trasę, a zimą obejrzeć zapis z wycieczki – to marzenie wielu rowerzystów.

Rejestrację przygody w wysokiej jakości umożliwia kamera sportowa Xiaomi Yi Action z wodoodporną obudową. Co prawda produkt jest już dość długo obecny na rynku, ale można go kupić za nieco ponad 500 złotych. Kamera umożliwia nagrywanie filmów w rozdzielczości full HD przy 60 klatkach/sekundę. Zdjęcia można zapisywać w jakości 16 megapikseli. Obiektyw ma bardzo szeroki kąt widzenia – 155 stopni. Takie parametry są możliwe dzięki zastosowaniu zaawansowanego procesora obrazu Ambarella A7LS.

Kamerę można obsługiwać za pomocą smartfona. Co ważne, oprogramowanie zapewnia podgląd na żywo. Xiaomi Yi Action można zamontować na kierownicy, kasku, tylnych widełkach – ogranicza Cię tylko wyobraźnia.

kamera sportowa xiaomi yi action

Innym ciekawym pomysłem na prezent jest komputer rowerowy Mio Cyclo 105. Kosztuje pięć stów bez złotówki i ma bardzo duże możliwości. Moduł GPS zapisuje przebieg trasy, który można wyeksportować później np. do serwisu Strava lub Endomondo. Komunikacja ANT+ umożliwia podpięcie czujników zewnętrznych – monitora pracy serca, czujnika prędkości, kadencji, a nawet pomiaru mocy. Zaletą produktu jest także wysokościomierz barometryczny, który pokazuje dokładną wysokość. Urządzenie działa na jednym ładowaniu do 18 godzin, co jest sporą zaletą w porównaniu do komputerów z dużym, kolorowym ekranem.

komputer rowerowy mio 105

Ciekawą możliwością jest połączenie danych z kamery sportowej i komputera rowerowego. Za pomocą jednego z bezpłatnych programów nakłada się zapis GPS na zarejestrowany filmik. Efekt? Na filmie wyświetlają się podstawowe parametry jazdy – prędkość, przebieg śladu, tętno, wysokość, kadencja. Nic tylko rozsiąść się w fotelu, odpalić na ekranie letni wyjazd i… czekać na wiosnę!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *