Jak przerobić rower na mieszczucha?

Ścieżki rowerowe wydłużają się w Polsce każdego roku o kilkaset kilometrów. Proporcjonalnie do nich rosną sznury samochodów, tkwiących w korkach. A może by tak zamienić cztery kółka albo autobus na dwa kółka?

Problem w tym, że mało kto kupuje rower do jeżdżenia tylko po pracy. Zwykle kończy się na przerabianiu roweru, który już mamy. Podpowiadamy, jak to zrobić.

Bez względu na to, jaki rower posiadamy, musimy go odpicować. Rzadko który model ma wszystko, co trzeba do jazdy po mieście. A są to: błotniki, oświetlenie i bagażnik z sakwami.

 

Nie daj się ochlapać!

Na początek załóżmy, że modyfikacja roweru będzie dotyczyła modelu bez tylnego zawieszenia.

Najlepszym wyborem do jazdy „komunikacyjnej” są błotniki pełne. Przylegają one ściśle do koła (oczywiście tak, by go nie blokować), dzięki czemu ochrona przed błotem jest najpełniejsza. Nie pobrudzimy więc ciuchów przed pracą. Problem w tym, że większość błotników pełnych mocowanych jest do nagwintowanych otworów. Sprawdź więc na początku, czy je masz w ramie i widelcu. Jeśli nie, nie wszystko stracone. Niektórzy producenci (na przykład polska Simpla) oferują błotniki, które nie wymagają nagwintowanych w ramie otworów.

Kolejną rzeczą, na którą trzeba zwrócić uwagę, jest rozmiar koła. Producenci zwykle oferują błotniki dedykowane określonym typom roweru:

  • szosowym – koła 28 cali
  • trekingowym i miejskim – 26 lub 28 cali
  • MTB – 26, 27,5, 29 cali

Warto też spojrzeć na szerokość widełek i błotników. Problem ten dotyczy przede wszystkim rowerów szosowych. W większości z nich odległość pomiędzy oponą a widełkami jest bardzo niewielka. Niektórzy producenci oferują błotniki w konkretnych szerokościach.

W ostatecznej ostateczności, jeśli nie ma innego rozwiązania, możemy do roweru przypiąć minimalistyczne błotniki MTB, mocowane np. do sztycy podsiodłowej i korony widelca. Nie będą one jednak chroniły tak dobrze, jak błotniki pełne.

 

Nasze typy:

  • Komplet błotników rowerowych SIMPLA Ubiquit Urban SDS 46mm 28″. Błotniki montuje się do roweru za pomocą 2 lub 3 elementów. Pierwszym z nich jest obejma, która przesuwa się po całej długości błotnika. Dzięki temu rozwiązaniu, dopasujemy błotnik do każdej ramy, ponieważ nie ogranicza nas pole mocowania tak istotne przy innych rozwiązaniach. Drugim elementem mocowania są druty boczne, które trzymają błotnik w stałej odległości od opony, przez co nie lata on podczas jazdy.

  • Błotniki SKS Raceblade PRO 28″. Zestaw sportowych błotników rowerowych dedykowanych do rowerów przełajowych i miejskich z oponami do 25mm. Ich główną zaletą jest szybki montaż i demontaż.

 

Bądź widoczny

Oświetlenie rowerzysty to nie tylko większy komfort podczas jazdy nocą, ale i obowiązek. Jadąc bez światła po zmroku możesz zarobić mandat. Polskie prawo mówi, że rowerzysta musi mieć z tyłu roweru światło czerwone, z przodu – białe.

Do jazdy po mieście nie potrzeba mocnej lampy. Zwykle i tak jeździmy w miejscach, które są oświetlone. Wystarczą więc zwykle niewielki lampki– przednia, mocowana na kierownicy i tylna zakładana na sztycę. Niektórzy producenci – np. Fizik – oferują siodełka ze zintegrowanym gniazdem do mocowania lampy.

Na co powinniśmy zwracać uwagę, kupując oświetlenie do miasta? Przede wszystkim na rodzaj światła, jakie emituje. Musi być rozproszone, byśmy byli widziani z niemal każdej strony. Moc lampki, a właściwie strumień świetlny, schodzi na drugi plan. Ważny jest też sposób zasilania. Raczej nie polecamy lampek najbardziej kompaktowych, które świecą dzięki zegarkowym bateriom. Mają one bardzo małą pojemność, więc energii nie wystarcza na długo. Optymalne są lampki ładowane przez port USB. Nie trzeba inwestować w baterie, port „z prądem” każdy ma przy komputerze. Bardzo dobrym źródłem zasilania są akumulatory 18650. Są one nieco większe od zwykłych paluszków, za to mają czterokrotnie większą pojemność. Możemy je ładować zwykle za pomocą ładowarki sieciowej.

 

Nasze typy:

  • Lampka przednia SIGMA Lightster USB. Posiada ona zintegrowany akumulator litowo-jonowy, który ma dużą trwałość i pojemność. Specjalne soczewki rozpraszają światło na boki. W trybie standardowym świeci aż 7 godzin. Gdy się wyczerpie, ładuje się ją przez port USB.

  • Lampka tylna MACTRONIC Red Line. Red Line jest ładowalna za pomocą portu USB. Jej główną zaletą jest widoczność nawet ze stu metrów i szeroki – 270 stopniowy kąt świecenia.

 

Bagażówka

Rower, którym będziesz jeździł do pracy, musi mieć bagażnik z sakwą albo sakwami. Przewożenie ciuchów na plecach jest niepraktyczne. Na co zwrócić uwagę przy zakupie bagażnika?

Podobnie, jak w przypadku zakupu błotników, musimy spojrzeć na sposób mocowania. Idealnie, jeśli nasz rower ma nagwintowane otwory do zamocowania bagażnika. Ich brak nie przekreśla jednak przewożenia ładunku na rowerze. W ofercie firm, produkujących bagażniki, jest mnóstwo typów. Można kupić nawet bagażniki do mocowania na rowerach w pełni zawieszonych.

Niektóre firmy – na przykład Thule – oferują kompletne systemy. Sakwa jest mocowana za pomocą specjalnego zatrzasku do bagażnika, a jej założenie trwa dosłownie chwilę. Wadą tych rozwiązań są zwykle dość wysokie ceny.

Jeśli zdecydujemy się na klasyczne rozwiązanie, sakwa czy torba może być innej firmy niż bagażnik. Z mocowaniem nie powinno być problemu, choć zakładanie sakwy trwa dłużej niż w przypadku rozwiązań systemowych.

Kupując bagażnik zwróćmy też uwagę na materiał. Stal jest wytrzymała, ale zwykle dwa razy cięższa niż aluminium. Ten ostatni materiał spokojnie wytrzyma trudy codziennych dojazdów.

 

Nasze typy:

  • Sakwy rowerowe Crosso, model Dry Small 30l. Zaletą tych sakw jest wodoszczelna tkanina. Dzięki rolowanemu zapięciu woda nie dostaje się do środka. Jeśli 30 litrów nam nie wystarczy, możemy wybrać wersję dwa razy większą.

  • Bagażnik tylny Kross Libertyrack 200. Lekki bagażnik przystosowany do mocowania do wspornika siodła. Zalecany, gdy rama nie jest wyposażona w mocowania do klasycznego bagażnika lub gdy jej kształt to uniemożliwia. Producent podaje, że maksymalnie na bagażniku możemy przewozić sakwy i torby o wadze do 10 kilogramów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *